Sisters of Mercy – Floodland

Sisters of Mercy – Floodland
1987  WEA Records Ltd.

Druga płyta „Siostrzyczek”, w momencie wydania uznana za największe osiągniecie Andrew Eldritcha. Album rozpoczyna się mocnym uderzeniem „Dominion/Mother Russia”. Te dwa połączone kawałki wprowadzają słuchacza w klimat całego longplaya. Niech będzie, że klimat gotycki. Motoryczny rytm automatu perkusyjnego ( doktor Avalanche), podniosły, manieryczny głos Eldtritcha. Taki jest początek. Później powodzi część dalsza. „Flood I”, nieco zwalniamy, wokal Andrew płynie jakby z głębin i tak przez prawie siedem minut, by przejść w kultowy „Lucretia My Reflection”. Ponownie doktor Avalache w roli głównej. Po tej dawce energetycznej muzyki przychodzi uspokojenie. Wolny wstęp na fortepianie, spokojny śpiew Eldritcha to kawałek „1959”. 4 minuty 10 sekund mija i kolejny gotycki hit z tej płyty – „This Corrosion”. Struktura nagrania podobna do „Lucretia My Reflection” i „Dominion”. Jako szósty na płycie jest utwór „Flood II”. Później „Driven Like The Snow”, „Neverland”, spokojny „Torch” i wszystko kończy się nagraniem „Colours”. Płyta stanowi pewną całość i ciężko ocenia się każdy kawałek z osobna. Z całą pewnością najbardziej wpadającymi w uchu nagraniami są dynamiczne „Dominion”, „Lucretia My Reflection” oraz „This Corrosion”. Do nagrań tych powstały zresztą videoclipy, a dwa pierwsze utwory gościły w Polsce na liście przebojów programu trzeciego. Wszystkie nagrania z płyty tworzą jednak pewien koncept album i żaden kawałek nie jest niepotrzebny. Płyty należy słuchać w całości ( jeśli ktoś jej jeszcze nie zna) bo dopiero na tej podstawie można wyrobić sobie zdanie o tym wydawnictwie. Ja ją oceniam, po 14 latach od momentu wydania, jako jedną z lepszych płyt lat 80-tych. Jak dla mnie, mimo wszystko, to również najlepsza płyta TSOM. Kto jej nie zna, ten jak najszybciej powinien nadrobić ten brak. [8/10]

Andrzej Korasiewicz
23.10.2001

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *