Cenobita – Neo Milenio

Cenobita – Neo Milenio
1999 – Opcion Sonica

Cenobita to grupa, która wystąpi na tegorocznej pierwszej edycji festiwalu zorganizowanego przez Black Flames. Dla wielu zespół będzie głównym powodem przybycia na imprezę (po wiadomości o zmianie headlinera z Covenanta na And One – z przyczyn niezależnych od organizatorów). W istocie nie ma się czemu dziwić. Obok Hocico, który jest już prawdziwą gwiazdą electro (a na pewno cieszy się sporym wzięciem w niektórych środowiskach w Polsce) Cenobita tworzy meksykańską falę mrocznego electro. Muzykę Cenobity charakteryzują te same cechy co Hocico ale nie ma tutaj takich przestojów jak chociażby na ostatniej płycie „Signos de Aberracion”. W przypadku Cenobity mamy do czynienia z jednostajnie wybijanym rytmem, na który nałożony jest przesterowany wokal od początku albumu do końca. Zespół nie daje nawet chwili wytchnienia. Trzeba się podporządkować rytmice podawanej przez szalonych Meksykanów albo wyłączyć odtwarzacz. Ale tego nikomu nie radzę robić ! Bo byłby to niewybaczalny błąd. Można by na przykład pominąć takie genialne numery jak „Cristo 2000” (nieco spokojniejszy) czy „Earth”. A to już byłaby niepowetowana strata. Reasumując płyta pełna agresji, pasji z mocnym bitem, zagrany żywiołowo i zdecydowanie. Fabryka bitowa. Do słuchania dla otwartych fanów techno, gotyku, tanecznego industrialu. Zdecydowana rekomendacja jeśli ktoś jeszcze nie zna tej pozycji. No i nie zapomnijcie kupić biletów na festiwal poznański. Nie można przegapić takiej okazji ! [8/10]

30.03.2002
Andrzej Korasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *