Farben – Textstar

Farben – Textstar
2002 Klang Elektronik

Najnowsza płyta Jana Jelinka (aka Farben aka Gramm) w zgodnej opinii wielu osób jest pozycją ze wszechmiar udaną. To bardzo lakoniczne stwierdzenie mogłoby wystarczyć fanom „owadzio-trzaskająco-szumiącej” elektroniki za zachętę do kupna ewentualnie odsłuchania płyty „Textar” z pominięciem procesu wydawania pieniędzy. Nie wszyscy jednak kojarzą o co chodzi i z kim mamy do czynienia. W istocie osoba Jana Jelinka nie należy do „kultowych” w dodatku pomimo swojsko brzmiącego nazwiska mamy do czynienia z Niemcem. Tym bardziej należy się jako rekomendacja Jelinka wyjaśnienie, że jego nagranie znalazło się swego czasu na „kultowej” już składance „Click’s and Cuts vol.1”. Skoro doszliśmy już do punktu, w którym pada słowo „kultowy” w kontekście omawianego artysty śmiało można przejść do nakreślenia w kilku zdaniach słów zachęty do wysłuchania płytki „Textar”. Uff. Album Jelinka „Textar” to typowa produkcja zawierająca clicki, trzaski, szumy i inne odgłosy wydobywające się z komputerowej aparatury, która posłużyła do produkcji tej płytki. Przyznam, że mnie osobiście na dłuższą metę tego typu clickanie nieco nudzi (w końcu ile można słuchać tykania zegarka ;], no chyba, że to cykanie zegara wewnątrz bomby – to co innego, tego słucha się w napięciu aż do momentu wybuchu ;]) ale czasami ma swój urok. Warunkiem by ten urok odkryć musi być ciekawa konstrukcja płyty i jej oryginalność. Przyznam, że waham się by nazwać płytę „Textar” oryginalną ale z pewnością ma swój klimat. Wsamplowane trzaski, clicki, pocięte na drobne kawałeczki bity układają się w interesującą całość. Płyta może się więc spodobać nawet najbardziej ortodoksyjnym zwolennikom prostych rytmów i ładnych melodii. Chociaż album jest oczywiście w całości instrumentalny i ani prostych rytmów, ani ładnych melodii tutaj nie uświadczymy. „Textar” ma jednak urok futurystycznej muzyki masowej nadchodzącej cywilizacji robotów i lotów pozaziemskich (oby). Ma to „coś” co sprawia, iż nie można przejść obok niego obojętnie. [8/10]

08.08.2002
Andrzej Korasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *