Humanoid Nihil – Demo

Humanoid Nihil – Demo
2002

„Muzyki nikomu nie uda się zamknąć w słowach. Próby przybliżonego opisu muszą mieć uzasadniony powód, bo zawsze kaleczą.”

Tak piszą sami twórcy projektu Humanoid Nihil na swojej stronie internetowej. Ponieważ zostałem poproszony o ocenę muzyki Humanoid Nihil przez jednego z członków projektu dlatego czuję, że mam „uzasadniony powód”, by „zamknąć tą muzykę w słowach” 😉 co postaram się uczynić. Rzeczywiście, muzykę Humanoid Nihil (przynajmniej tą z początku płyty) trudno jest opisać słowami. Na debiutanckim demo znajduje się 8 kompozycji, wszystkie wyprodukowane za pomocą komputera i przez to mające charakter elektronicznych wariacji na wybrany przez autorów temat. A tematem tym, jak sami twierdza, jest człowiek i jego uczucia. Początek demo zapowiada się niezwykle interesująco. Muzyka nie jest łatwa a dla kogoś kto lubi elektronikę – wciągająca. Pierwsze kompozycje moim zdaniem pasują jak ulał jako podkład do filmu science fiction. Działają na wyobraźnie. Im więcej słucham , tym bardziej mi się podobają. Gdyby mi ktoś przystawił pistolet do głowy i kazał zaliczyć te 3 pierwsze utwory do jakiegoś gatunku to powiedziałbym, że jest to mieszanka techno, ambientu, popu, industrialu oraz el-music. Z całą pewnością muzyka robiona jest z dużym zaangażowaniem. Niestety od utworu numer cztery – „Hereafter” zaczyna się coś psuć. A nagranie numer 5 to już całkiem inna bajka. Tutaj już mamy do czynienia z techno (niestety dość prymitywnym według mnie). I to jest właściwie główny zarzut do debiutanckiego dema Humanoid Nihil. Niespójność. 8 utworów zostało wydanych jako całość i jako takie je rozpatruje. Tymczasem druga czwórka to kompozycje całkiem inne, niż pierwsza czwórka (a dodatkowo czwarte nagranie jest słabsze od 3 pierwszych). Nie tylko pod wzgledem muzycznym ale widać, że zostały wyprodukowane w innym czasie , być może z użyciem innych „instrumentów”. I powiem szczerze, że nie podobają mi się. Popsuły mi odbiór muzyki Humanoid Nihil. Pierwsze 3 nagrania zapowiadały się naprawdę ciekawie. Nieco klimat został popsuty kompozycją czwartą (choć nadal jest nieźle) a ostatnie 4 utwory to niezbyt ciekawa wariacja na temat prostego techno. Trochę jestem zawiedziony, aczkolwiek pierwsze trzy nagrania są według mnie naprawdę niezwykle interesujące i dobrze rokujące grupie. Mam więc nadzieję, że Humanoid Nihil jeszcze mnie czymś zaskoczy. Za te początkowe nagrania Humanoid Nihil dostaje ode mnie [6] punktów a za resztę [4] punkciki.
Więcej o zespole : www.humanoid-nihil.art.pl

12.08.2002
Andrzej Korasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *