More.Machine.Than.Man – Electrolust (Euro.ver.2.0)

More.Machine.Than.Man – Electrolust (Euro.ver.2.0)
2003 Black Flames Records

MMTM czyli Black Flames Records znowu w akcji. W akcji wydawania kolejnych dobrych płyt. Tym razem „na tapecie” amerykański duet reklamowany jako fetish-electro. I rzeczywiście. Na płycie wydanej przez polski label otrzymujemy wybuchową mieszankę electro, dark wave, power noise’u oraz rocka industrialnego. Całość zdecydowanie jest „zwarta”. Muzyka po kilkukrotnym przesłuchaniu nie nudzi. Klimat przywołuje na myśl francuski Die Form. Choć nie muzycznie. MMTM jest zdecydowanie bardziej industrialne. Za to otoczka wokół amerykańskiego duetu to fetish z domieszkami S/M. Przyznam, że nie bardzo się na tym znam ;]. Jestem tradycjonalistą. Najbardziej lubię pozycje „po bożemu” ;]. Na pewno jednak fani gotyku zaopatrujący się w sklepie Ledersthal znajdą wspólne zainteresowania z członkami MMTM. Mnie natomiast podoba się ich muzyka. Bardzo solidnie, a nawet więcej – ciekawie i oryginalnie. Na scenie electro nie jest to częste. „Electrolust” okraszony jest też remiksami takich wykonawców jak Girls Under Glass, Razed in Black i En Esch. W sumie 22 utwory i około 70 minut muzyki. Naprawdę palce lizać. I słuchać. Brawo dla towarzysza Kasprzaka za tą cenną inicjatywę! [8/10]

26.10.2003
Andrzej Korasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *