Rector Scanner – Vocoder

Rector Scanner – Vocoder
2004 Pandaielectric

„Vocoder” to debiut Rene Nowotnego, a.k.a Rector Scanner, ale i nowej wytwórni – Pandaielectric. No może nie do końca nowej. Pandaielectric, to sublabel Pandaimonium, które wydaje takie sławy jak Clan of Xymox. Moim zdaniem debiut udany. Obawiałem się, wkładając do odtwarzacza promocyjny egzemplarz płytki, że to kolejna kopia And One, albo Massive in Mensch. Nie jestem jakimś zdeklarowanym wrogiem wymienionych wykonawców, ale co za dużo to nie zdrowo. Na szczęście dźwięki jakie popłynęły z głośników mile mnie zaskoczyły. Muzyka może nie powaliła, ale na pewno zaciekawiła a po kolejnych przesłuchaniach wyraźnie spodobała. Rene Nowotny sam przyznaje, że tworzy pod wpływem Kraftwerk oraz Depeche Mode i to naprawdę słychać. Większość utworów ciąży raczej w stronę Kraftwerk, jednak np. „Wolrd Wide Web”, „Vocoder” ma własny klimat. Rene Nowotny dodaje do muzyki coś od siebie. W efekcie słyszymy bardzo klimatyczną wypadkową depeszowskiego nowego romantyzmu z pierwszej połowy lat 80-tych i kraftwerkowego electro. Wszystko zaprawione szczyptą nowoczesnych wtrętów, jak w utworze nr 5 pt. „Ozean”, zdecydowanie dynamicznym, motorycznym, nie przypominającym ani synth popowego tandeciarstwa, ani electro-industrialnej toporności. Może w tym kierunku Rene Nowotny powinien podążyć na następnym albumie? Na razie, jak na debiut, naprawdę jest nieźle. Miło się tego słucha! Polecam. [7.5/10]

18.02.2004
Andrzej Korasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *