„Republika – Nieustanne tango” Leszka Gnoińskiego – czyli jak trzecia płyta Republiki stała się pierwszą płytą Obywatela G.C.

Czytam właśnie książkę „Republika – Nieustanne tango” Leszka Gnoińskiego. Kluczową kwestią dla mnie jest jak doszło do rozpadu Republiki w 1986 roku.

Poszło głównie o tantiemy. Wcześniej muzycy ustalili z Ciechowskim, że jako autorzy muzyki będą wykazani wszyscy członkowie zespołu, żeby oni też coś z tego mieli. Niestety Ciechowski wyparł się tych ustaleń twierdząc, że nie pamięta, żeby takie ustalenia miały miejsce a poza tym sytuacja się u niego zmieniła, bo ma „w tej chwili na utrzymaniu dwie rodziny”. I o to poszło.

Natomiast ciekawa sprawa jest dotycząca programowania perkusji na płycie Obywatela G.C.. Okazuje się, że Rafał Paczkowski, który miał realizować płytę Republiki zaprogramował perkusję dla Ciesielskiego już na sesję Republiki. Zrobił to na podstawie nagrań z koncertu w Ursusie… Gdy muzycy Republiki stawili się na sesję nagraniową, to perkusja była już zaprogramowana. Poza tym ogólnie planem na trzecią płytę było unowocześnienie brzmienia Republiki i użycie nowinek technicznych. Całkiem możliwe więc, że płyta Republiki niewiele odbiegałaby brzmieniowo od tego co ostatecznie ukazało się na płycie Obywatela G.C.

I jeszcze taki fragment dotyczący wkładu muzyków Republiki w proces twórczy:

„Max, przyjaciel Ciechowskiego, który jeździł z zespołem niemal od początku, uważa, że choć Grzegorz był niekwestionowanym liderem, to jednak w tworzeniu piosenek brali udział również pozostali mjuzycy.

– Uczestniczyłem w próbach i widziałem, jak to jest budowane – mówi. – Grzegorz przychodził z chwytami i przedstawiał pomysł. Na pewno inicjował proces twórczy, ale utwór budowali wspólnie. Gdybym miał oceniać, powiedziałbym, że siedemdziesiąt procent pochodziło od Grzegorza, a po dziesięć od każdego z pozostałych chłopaków”.

I dalej o przerwanej sesji nagraniowej Republiki szef Tonpressu Marek Proniewicz:

” – Przyszedł do mnie Jacek (Sylwin) i powiedział, że nie ma Republiki, ale żebym się nie martwił, bo nagrania będą kontynuowane, bo są Ścierańscy, jest też pomysł na nowy image i nową nazwę. Na początku byłem przerażony, bo Republika miała markę i dawała gwarancję sukcesu, a rynek czekał na ich kolejną płytę. A tu nagle taka wolta. Miałem jednak do Sylwina zaufanie, uważałem go za perfekcyjnego menedżera i organizatora. […] Sesje rozłożono na pięć miesięcy a Grzegorz odkrył w tym czasie możliwości, jakie daje praca z muzykami sesyjnymi”.

I jeszcze o występie w Opolu w 1986 r.:

„Zaproszenie do Opola dostała Republika, ale w zainstniałej sytuacji musiał wystąpić sam Ciechowski. Ekslider Republiki pojawił się ostatniego dnia […] i konkurował o Grand Prix między innymi z Edytą Geppert, K.Krawczykiem, Urszulą, zespołami Shakin’Dudi, Kombi, Papa Dance czy Rezerwat. Koncert transmitowano a o wynikach konkursu decydowali widzowie – głosowali telefonicznie. […] Zwyciężyła Edyda Geppert […] a „Ciało” przepadło z kretesem, zajmując ostatnie miejsce(ex aequo z piosenką Rezerwatu). Półplayback (wszystkie podkłady i chórki puszczano z taśmy) nie spodobał się też publiczności w amfiteatrze, która Ciechowskiego wygwizdała. Co ciekawe piosence towarzyszył klip nagrany jeszcze przez Republikę. Na koniec koncertu Grzegorz pojawił się na scenie z pozostałymi artystami, ale wyglądał na przybitego i niezadowolonego. Nie tak miał wyglądać jego solowy debiut.

W Opolu wystąpił pod swoim nazwiskiem, nie jako Obywatel G.C. […] – i Grzesiek mówi, że była Republika, więc trzeba by stworzyć jej kontynuację. Zapytał mnie: Kto żył w republice rzymskiej? Odpowiedziałem, że republikanie, mieszkańcy Rzymu. A on na to, że mieszkali obywatele. Przecież republika rzymska ustanowiła obywateli. Jak to jest republika to ja jestem obywatelem tej republiki, nie? To może Obywatel G.C.?”

Kalendarium rozpadu Republiki i powstania płyty Obywatela G.C. (na podstawie książki „My lunatycy – rzecz o Republice”)

3 września 1985 roku powstaje fanklub Republiki „Moje modły” (Toruń). Utwór „Moje modły” znany jest jak wiemy z płyty Obywatela G.C.

19 czerwca 1986 grupa się rozpadła.

28 czerwca 1986 Kaczkowski ogłosił oficjalny komunikat o rozpadzie grupy.

Od czerwca do października 1986 Ciechowski nagrywa album Republiki bez pozostałych muzyków.

Już w lipcu 1986 roku Ciechowski gra na festiwalu w Opolu jako Obywatel G.C. W tym samym czasie na listę Trójki wchodzi utwór „Moja krew” Republiki.

02.08.1986 roku „Moja krew” osiąga pierwsze miejsce na liście Trójki. Ciechowski nagrywa wtedy już płytę bez pozostałych muzyków Republiki a Republika oficjalnie nie istnieje.

Utwór Republiki „Moja krew” wypada z listy w listopadzie 1986 roku, kiedy płyta Obywatela G.C. jest już nagrana.

22 listopada 1986 roku debiutuje na liście utwór „Błagam nie odmawiaj” Obywatela G.C., który tak naprawdę powinien być kolejnym utworem Republiki.

Andrzej Korasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *