Wokół The Cure

Zespołu The Cure nikomu bliżej przedstawiać nie trzeba. Przypomnijmy tylko, że początki grupy sięgają stycznia 1976 roku, gdy Robert Smith wraz z trójka szkolnych kolegów w miasteczku Crawley, w sali kościoła St.Edwards odbyli pierwszą próbę swojego amatorskiego zespołu Malice. I to był początek drogi Roberta Smitha, który dzięki grupie The Cure, w którą w końcu przekształciła się formacja Malice, stał się jednym z bardziej rozpoznawalnych muzyków ery postpunkowej.

Chciałbym jednak spojrzeć nieco z innej perspektywy na Roberta Smitha i The Cure. Bo aktywność Roberta Smitha nie sprowadzała się tylko do liderowanie The Cure. W pierwszych latach działalności muzycznej często współpracował z muzykami Siouxsie and the Banshees – czyli Siouxsie Sioux i Stevenem Severinem. W latach 1983-84 był nawet stałym członkiem Siouxsie and the Banshees i uczestniczył, jako gitarzysta i keyboardzista, w nagraniu płyty „Hyæna” wydanej w 1984 roku.

Z kolei w 1983 roku Smith wziął udział w kolaboracji ze Stevenem Severinem, innym członkiem Siouxsie and the Banshees, nagrywając płytę „Blue Sunshine” jako The Glove. To praktycznie jednorazowe wydarzenie zaowocowało m.in. dołączeniem do The Cure czarnoskórego perkusisty Andy Andersona, zmarłego zresztą w 2019 roku.

Istotną rolę w początkach kariery The Cure pełnił pierwszy basista grupy Michael Dempsey, który dołączył do zespołu już w 1976 roku, gdy jeszcze funkcjonował pod nazwą Malice. Dempsey nie tylko grał na gitarze, ale był również głównym wokalistą The Cure w coverze Hendrixa „Foxey Lady”, który znalazł się na debiutanckiej płycie The Cure pt. „Three Imaginary Boys” w 1979 r. Ale właśnie po jej nagraniu i wydaniu, w 1980 roku opuścił grupę, by dołączyć do szkockiej grupy nowofalowej The Associates. Co ciekawe Dempsey nie wziął udziału w nagraniu debiutanckiej płyty The Associates „The Affectionate Punch”, wydanej w 1980 roku, za to w dwóch nagraniach w chórkach gościnnie pojawia się nie kto inny jak… Robert Smith. W 1982 roku ukazała się jednak płyta The Associates „Sulk”, na której Dempsey już wystąpił. To był największy sukces grupy. Album dotarł do top 10 brytyjskiej listy sprzedażowej płyt.

The Cure w latach 90. nagrał kilka numerów do ścieżek dźwiękowych filmów. Jednym z głośniejszych jest utwór „Burn”, który znalazł się na soundtracku do słynnego filmu „The Crow” („Kruk”) z Brendonem Lee w 1994 roku. Film znany na pewno fanom klimatów gotyckich jest słynny z powodów tragicznych. Brendon Lee, czyli syn Bruce’a Lee, zginął podczas jednej ze scen w trakcie kręcenia filmu. Innym przykładem filmowym jest nagranie The Cure z soundtracku do filmu SF pt. „Sędzia Dredd” z 1995 roku. Oba filmy powstały zresztą na podstawie komiksów. W 1998 roku grupa nagrała też utwór do filmu „Z archiwum X: Pokonać przyszłość”, który powstał na kanwie popularności serialu „Z archiwum X”.

Niestety, w ostatnich latach The Cure nas nie rozpieszcza. Ostatnia płyta z premierowym materiałem pt. „4:13 Dream” ukazała się w 2008 roku a Robert Smith od wielu lat zapowiada, że „już w tym roku ukaże się nowy album”. Kolejne lata mijają a zapowiedzi pozostają bez pokrycia. Może w końcu się jednak doczekamy?

Andrzej Korasiewicz

25.05.2020

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *