Retro pop czy Alternativepop?

Możliwe, że nie wszyscy zauważyli, ale niedawno pojawił się na stronie głównej Alternativepop.pl dopisek "Retro pop". Tych, którzy to dostrzegli być może ciekawi co to oznacza? Czy strona zmienia "brand"? Nie, nazwa pozostanie wciąż taka sama, ale uznałem, że warto podkreślić czym w istocie strona się zajmuje.
Nazwa Alternativepop.pl powstała w 2001 roku, czyli dwadzieścia pięć lat temu. To były inne czasy i również moje nastawienie do muzyki było inne. Ale pewne rzeczy pozostają niezmienne. Od początku głównym założeniem strony było przywracanie pamięci o muzyce lat 80., ale ważne było podkreślenie że nie chodzi o zwykły pop a właśnie o pop "alternatywny". Niektórzy jednak nie zwracali uwagi na słowo "pop", skupiając się na słowie "alternative" błędnie sądząc, że to jest strona o muzyce alternatywnej. Alternatywnej w rozumieniu związków np. ze środowiskiem "punkowo-undergroundowym" lub "undergroundowo-industrialnym" albo "gotycko-undergroudnowym". A tak nie jest. Choć na stronie pojawiają się i nadal będą pojawiać się teksty również o takiej muzyce, to jednak chciałem podkreślić, że nigdy nie było moją intencją sugerowanie, że strona jest częścią jakiegoś "undergroundu". Alternativepop.pl zawsze był i nadal jest magazynem niezależnym. Niezależnym od popowego mainstreamu, ale również nie związanym ze środowiskami uważającym się za muzyczny "underground". To po pierwsze.
Po drugie, celem istnienia Alternativepop.pl jest pisanie o inteligentnej (mniej lub bardziej) muzyce pop. W ciągu tych dwudziestu pięciu lat zmieniła się jednak percepcja muzyki, o której zawsze chciałem pisać. Muzyka z lat 80. stała się w sposób jednoznaczny retro-popem. Nowi wykonawcy, którzy nawiązują do takiej muzyki również tworzą swoistą muzykę "retro". Choć śledzę zarówno współczesny pop, jak i muzykę uznawaną za "alternatywną", to niewiele w niej znajduję ciekawego dla siebie. Wyszykuję twórców, którzy zamiast krzykliwej, często rapowanej muzyki stawiają raczej na stworzenie dobrej melodii w ciekawej aranżacji, która tworzy intrygująca aurę. Zdecydowanie odcinam się od współczesnej muzyki, która za dobry ton uważa dodanie przynajmniej do jednego utworu rapowanki. Rapowanie jest według mnie denerwujące i rzadko bywa akceptowalne. O muzyce rapowej nie znajdziecie niczego na stronie Alternativepop.pl
Po trzecie odcinam się od twórczości, której celem nie jest tworzenie dobrej kompozycji, dobrej piosenki, ale intencją jest eksperymentowanie za wszelką cenę. Gdyby takiemu "ambitnemu" eksperymentatorowi przypadkowo wyszła jakaś popowa, melodyjna i chwytliwa kompozycja, to jest to dla niego błąd w systemie, wręcz powód do wstydu, "zdrada" ideałów. Nie, dla mnie to jest właśnie celem muzyki. Nie jestem przeciwnikiem eksperymentowania. Twórca musi poszukiwać, odkrywać nowe pola twórczości. Ale celem nie może być eksperymentowanie dla samego eksperymentowania. Im dziwniej, tym ciekawiej. Choć rozumiem, że perspektywa artystów jest inna, to ja szukam efektu końcowego twórczości, a nie rejestracji poszukiwań. A tym jest dla mnie eksperymentowanie. Dlatego o takiej muzyce też nie znajdziecie na stronie.
Po czwarte odcinam się od twórczości agresywnej, hałaśliwej tworzonej, by szokować. Im głośniej, tym lepiej. To nie znaczy, że całkiem o takiej muzyce nie będzie na stronie. Szczególnie w starszych tekstach jest nawet całkiem sporo o "mocnych" płytach, zarówno rockowych, jak i elektronicznych. Czasami nadal takie teksty mogą pojawiać się na stronie. Muzyka to nie równanie matematyczne, w którym wszystko można jednoznacznie określić. Ale co do zasady, nie o takiej muzyce ma być strona Alternativepop.pl
A o jakiej muzyce jest strona? Zgodnie z tym, co jest na stronie głównej tematem są: lata 8O., new romantic, new wave, post-punk, synth pop, art pop, sophisti-pop, electronic, indie pop. To gatunki wokół których muzycznie "kręci się" strona, ale przecież nie wszystko da się zaszufladkować. Dlatego stylistyka to tylko punkt wyjścia a nie punkt dojścia. Szufladki są jedynie szkieletem wokół którego poruszamy się. Alternativepop.pl skupia się na latach 80., ale zerka również wstecz do lat 70. i wybiega trochę na przód do lat 90. To jest rdzeń tematyczny Alternativepop.pl Głównym celem jest przypominanie o klasycznych płytach i wykonawcach z tego okresu, ale w dalszym ciągu będę również promować młodych twórców, szczególnie polskich, którzy tworzą wartościową muzykę. Wartościową z mojego, subiektywnego punktu widzenia, który wynika z powyżej opisanych założeń.
Andrzej Korasiewicz
06.06.2026 r.
