Retro pop czy Alternativepop?
W dziale artykuły dostępny jest nowy tekst "programowy" na temat strony 🙂. Retropop czy Alternativepop?
"Możliwe, że nie wszyscy zauważyli, ale niedawno pojawił się na stronie głównej Alternativepop.pl dopisek "Retro pop". Tych, którzy to dostrzegli być może ciekawi co to oznacza? Czy strona zmienia "brand"? Nie, nazwa pozostanie wciąż taka sama, ale uznałem, że warto podkreślić czym w istocie strona się zajmuje.
Nazwa Alternativepop.pl powstała w 2001 roku, czyli dwadzieścia pięć lat temu. To były inne czasy i również moje nastawienie do muzyki było inne. Ale pewne rzeczy pozostają niezmienne. Od początku głównym założeniem strony było przywracanie pamięci o muzyce lat 80., ale ważne było podkreślenie że nie chodzi o zwykły pop a właśnie o pop "alternatywny". Niektórzy jednak nie zwracali uwagi na słowo "pop", skupiając się na słowie "alternative" błędnie sądząc, że to jest strona o muzyce alternatywnej. Alternatywnej w rozumieniu związków np. ze środowiskiem "punkowo-undergroundowych" lub "undergroundowo-industrialnym" albo "gotycko-undergroudnowym". A tak nie jest. Choć na stronie pojawiają się i nadal będą pojawiać się teksty również o takiej muzyce, to jednak chciałem podkreślić, że nigdy nie było moją intencją sugerowanie, że strona jest częścią jakiegoś "undergroundu". Alternativepop.pl zawsze był i nadal jest magazynem niezależnym. Niezależnym od popowego mainstreamu, ale również nie związanym ze środowiskami uważającym się za muzyczny "underground". To po pierwsze.[...]" To tylko fragment artykułu. Cały tekst na stronie głównej w dziale artykuły [czytaj artykuł >>]
Jeśli doceniasz to, co robię i chcesz wesprzeć istnienie strony www postaw mi wirtualną kawę lub okaż wsparcie obejmując stały patronat nad stroną:☕️👉 https://buycoffee.to/altenativepop 😀👉 https://patronite.pl/alternativepop Wsparcie przyczyniają się do pokrycia kosztów technicznych istnienia strony (opłaty za domeny, hosting, certyfikat SSL, koszty opieki programistycznej) oraz daje napęd do dalszego jej prowadzenia. Dziękuję 😀😀😀
Lista przebojów Alternativepop.pl (synth, wave, art-pop - współczesność). Cotygodniowe głosowanie do piątku, do godz. ok. 18 tutaj: 👉 https://www.facebook.com/groups/alternativepoplista
Dziękuję za wsparcie Alternativepop.pl w maju 2026 roku: Piotrowi (3 duże kawy i jedna średnia), Szymonowi (2 duże kawy), Maciejowi (2 duże kawy), Robertowi za średnią kawę i Zbigniewowi za małą kawę.☕️☕️☕️☕️
Bardzo dziękuję Annie, Marcinowi, Gabi, Pawłowi i Peterowi za kontynuowanie stałego patronatu nad Alternativepop.pl
Wszystkie wpłaty, oprócz napędu do prowadzenia strony, przyczyniają się do pokrycia kosztów technicznych istnienia strony (opłaty za domeny, hosting, certyfikat SSL, koszty opieki programistycznej). Dziękuję 😀😀😀
Bardzo dziękuję wszystkim za lajki, komentarze pod wpisami w mediach społecznościowych Alternativepop.pl oraz angażowanie się w rozmowy.
Wirtualną kawę ☕️☕️☕️☕️ możesz postawić tutaj 👉 https://buycoffee.to/altenativepop a patronem zostać strony tutaj: 👉 https://patronite.pl/alternativepop
Lista przebojów Alternativepop.pl (synth, wave, art-pop - współczesność). Cotygodniowe głosowanie do piątku, do godz. ok. 18 tutaj: 👉 https://www.facebook.com/groups/alternativepoplista Wyniki wcześniejszych notowań tutaj: https://alternativepop.pl/lista-przebojow-alternativepop
Na Spotify można odsłuchać nowych propozycji do notowania.
Nowy singiel Midsommar „Dive In” to shoegazowy hymn na cześć oceanicznego pragnienia bliskości. Utwór zapowiadający debiutancki LP zespołu trafił do dystrybucji cyfrowej. Midsommar to warszawski zespół założony w 2019 roku, który szybko stał się jedną z najciekawszych pozycji na polskiej scenie shoegaze i dreampop.
Utrata granic i tożsamości budzi nasz lęk. Są jednak uczucia, w które można jedynie zanurzyć się tracąc siebie. Po wydanym w kwietniu singlu „Alice” Midsommar odsłania kolejny fragment swojego debiutanckiego albumu „Unparalleled”. Tym razem uwaga zespołu kieruje się nie ku stracie, lecz ku uczuciu zatracania się w obecności drugiej osoby. Wracająca w refrenie fraza „I’m falling towards you” zatrzymuje wzruszający moment utraty kontroli i bezwładnego opadania w bliskość, w którym zacierają się nasze granice.
Muzycznie utwór rozwija charakterystyczne dla Midsommar połączenie przestrzennych gitar, marzycielskich melodii i emocjonalnej intensywności, odwołujące się do klasycznego brzmienia Slowdive. Chwytliwe partie gitarowe i oszczędny wokal Karoliny Micuły budują filmowe wrażenie powolnego zanurzania się pod powierzchnię emocji – w głębię, w której fascynacja, ukojenie i tęsknota splatają się w jedno.
„Dive In” to drugi singiel zapowiadający debiutancki długogrający album „Unparalleled” zespołu Midsommar, który ukaże się latem 2026 r. „Dive In” jest w cyfrowej dystrybucji od 28 maja.
Midsommar „Dive In”Tekst: Karolina MicułaMuzyka: Dawid Dziwosz, Karol Grabias, Bartek Zdunek i Karolina MicułaOkładka i zdjęcia: Emilia Oksentowicz, wideo: Kaja Janiszewska
{youtube}https://www.youtube.com/watch?v=nQ8i4WV79QQ{/youtube}
Warszawska grupa angel egg wydała dwa single: „blue light” i „spiral”. Pierwszy to hipnotyczny trip-hop a na drugim prezentują fuzję mrocznego alt rocka. Single są już dostępne we wszystkich serwisach streamingowych. To zapowiedź EPki, którą zespół promuje na Ep Release Party w warszawskim klubie "2 koła" (19 czerwca). Ich muzyka to fuzja bujającego trip-hopu i zgrzytliwego alt rocka. Czteroosobowy skład pisze utwory inspirowane snami i kondycją współczesnego świata.
„blue light” to konfrontacja z alienacją i rozproszeniem powodowanymi social mediami. Elektroniczne tekstury, bujający groove i emocjonalny wokal splatają się w dynamiczną całość pełną emocji.
„blue light” buduje klimat na transowej linii basu, umiejętnie dawkując napięcie, by w końcu przełamać nastrój zmianą tonacji. Eteryczny głos Aleksandry Kmiecik przywodzi na myśl intensywniejsze momenty Elizabeth Fraser, a połamana sekcja rytmiczna, repetytywne frazy gitar i przesterowane syntezatory budzą skojarzenia chociażby z „Mezzanine”. To, co ważne w twórczości angel egg, to czerpanie z szerokiej gamy offowych brzmień – od dream popu, przez post-punk czy noise rock, aż po IDM i leftfieldową elektronikę.
„To piosenka o czymś, co zamiast przybliżać nas do siebie, przeobraziło się w generator niepokoju, fragmentujący myśli” - mówi Ola, wokalistka angel egg, produkująca muzykę również solowo jako paintingthesun.
„spiral” to okazanie niemocy związanej z przeciążeniem. Nieustanne odtwarzanie negatywnych myśli lub błędów z przeszłości w pętli mentalnej bez osiągnięcia rozwiązania. Z jednej strony ciężki groove i nieoczywista, zgrzytliwa gitara, z drugiej rozlewający się refren, a całość dopełnia przenikliwy głos Oli Kmiecik.
„spiral” rozpoczyna intensywną rytmiką w zwrotce, która przechodzi w masywny refren z głębokim syntezatorowym basem. Słychać tu dużo niepokoju, jednak w ostatniej fazie utworu przychodzi orzeźwienie w postaci delikatniejszych dźwięków, lekko flirtujących z shoegaze'em. Słychać tutaj inspiracje Deftones czy Portishead, jednak zespołowi udaje się wypracować swój charakterystyczny styl.
„To piosenka o przebodźcowaniu, natłoku myśli, potrzebie realizmu i chęci twardego stąpania po ziemi; to w pewnym sensie wylanie na papier traum związanych z relacjami międzyludzkimi” - mówi Ola, wokalistka angel egg, produkująca muzykę również solowo jako paintingthesun.
Skład zespołu:
Ola Kmiecik - wokal/synthyKuba Sosna - gitara/synthyJulka Kędzierska - perkusjaKacper Kudlik - bas
Wrong! kontynuuje śpiewanie w języku ojczystym i stawia na nieco mocniejszy przekaz. Duet wydał kolejny singiel pt. "Narkotyk”. Tematem piosenki są sprawy damsko-męskie, dlatego duet śpiewa unisono a tekst układa się w dialog.
"Orlando" to tytuł ostatniego singla Madame Affair przed premierą płyty "Post-Funk". Jak twierdzi formacja: "ma jasno określony cel. Definiować własny styl, który nie będzie kopiować nikogo. Starannie ważą składniki i proporcje, tym razem dodając elementy elektroniki."
W nowym utworze rytmy układają się w geometryczne mozaiki i syntezatorowo-gitarowe smugi łącząc się z nietypową strukturą i tekstem o rutynie, marazmie i oczekiwaniu cudu. "Orlando" tworzy atmosferę tajemnicy, która może nigdy się nie rozwikłać. Zaklętej w bujającym basie i tanecznym bicie, które nie są podane na tacy. Trzeba na nie poczekać i pozwolić historii się rozwijać.
– Można powiedzieć, że od lat próbowaliśmy napisać ten utwór. Tekst był zmieniany wielokrotnie, aż w końcu w pełni z nami zarezonował. Jeden z motywów graliśmy swego czasu jako koncertowe intro, a wyłaniający się w połowie utworu riff gitarowy, powstał na początku naszej działalności. "Orlando" opowiada o czymś, co jest już za nami, ale przez długi czas było codziennością. To historia o cichym lęku, który pojawia się, gdy masz wrażenie, że życie stoi w miejscu. O godzinach pracy oddanych bez reszty, które mimo to wydają się puste, o ciągłym czekaniu na dobre wieści, które nie nadchodzą i kryzysie wiary we własne możliwości, który sabotuje wszystkie działania. To wyznanie przed samym sobą, na które nie zawsze jest się gotowym. – mówi Olga z Madame Affair.
Madame Affair opiera swój nadchodzący album na łączeniu tanecznej energii i świadomej narracji, bo w tak niepewnych i smutnych czasach, potrzebujemy muzyki żywej, ale nie oderwanej od rzeczywistości. Choć tworzą go młodzi artyści, w ich twórczości słychać dojrzałość, konsekwencję i świadome wybory estetyczne. Zespół nie ogląda się na trendy ani polską scenę alternatywną – zamiast tego buduje własny gatunek na własnych zasadach, stawiając na jakość wykonania i intensywne doświadczenie koncertowe. Premiera debiutanckiej płyty "Post-Funk" już 29 maja.
Czwarty singiel Margo pt. "Historia ognia" to intensywna, zmysłowa opowieść o spalaniu się w emocjach — o bliskości, która jednocześnie tworzy i niszczy. Margo kontynuuje swoją autorską opowieść muzyczną, w której przestrzenna fuzja alternatywy i elektroniki, tworzy jej własny język artystyczny — artystka opowiada nim to, czego nie da się wyrazić wprost. Zarówno w intrygującej warstwie muzycznej, jak i w swoich tekstach, wybrzmiewa charakterystyczna melancholia, która wcale nie jest ciężarem, lecz narzędziem. To właśnie dzięki niemu artystka przekazuje historie, które zostają ze słuchaczem na długo. "Historia ognia" rozwija charakterystyczny styl artystki — przestrzenną, alternatywno-elektroniczną formę, w której intymność spotyka się z niepokojem. Utwór prowadzi słuchacza przez moment zawieszenia: od subtelnego napięcia, przez narastające ciepło, aż po całkowite zatracenie. To opowieść o relacji, która spala się powoli — od pierwszego dotyku po nieuniknione zniknięcie.
- Moja muzyka to przestrzeń, w której emocje mogą płonąć bez kontroli. “Historia Ognia” opowiada o tym, co dzieje się, gdy pozwalamy sobie spłonąć - bez gwarancji, że zostanie po nas coś więcej niż tylko popiół - mówi Margo o swoim najnowszym utworze.
Na swoim koncie Margo ma już trzy single: "Maneki Neko", "Horyzont zdarzeń" oraz "Lew". Każdy z nich charakteryzowała nieco inna stylistyka: od bardziej rockowo-gitarowych brzmień po ambientową psychodelę. Punktem wspólnym była zawsze wyrazista nostalgia, hipnotyzujący niepokój i charakterystyczna wrażliwość, która wysuwa się na pierwszy plan również w najnowszym singlu artystki.
Margo, czyli Małgorzata Buracka, to wokalistka, songwriterka i producentka. Kształciła się wokalnie w Krakowskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. W duecie sumi e. odpowiadała za wokal, teksty i współprodukcję. Projekt zdobył nagrodę specjalną na festiwalu Radia Jazz Kultura Odkrywka 2023.
Margo na co dzień współtworzy Dears In Headlights – alternatywny projekt pod skrzydłami krakowskiego labelu Tematy, jednak obecny projekt Margo jest w pełni autorskim, nowym otwarciem. Artystka łączy w swojej solowej twórczości emocjonalną szczerość z nowoczesną estetyką alternatywnej elektroniki. Jej debiutancka solowa EP-ka stanowi intymną opowieść o wyobcowaniu i poszukiwaniu autentycznej bliskości w świecie cyfrowych relacji.
{youtube}https://www.youtube.com/watch?v=_bpvbzFG2UM&list=RD_bpvbzFG2UM&start_radio=1{/youtube}
Polsko-ukraińska formacja Kapu Kai wydała płytę pt. "Reborn". Kapu Kai tworzą Iwa Pytiak jako frontman, Paweł Wesołowski na basie i Nikita Barabolia na perkusji. Trio określa swoją muzykę jako połączenie avant-popu i indie rocka. Zespół wyróżnia się żeńskim wokalem , który emanuje emocjonalnymi melodiami retro. Słuchacze często przyznają, że muzyka Kapu Kai mogłaby zilustrować filmy Jima Jarmuscha czy Davida Lyncha.
"Stabilność 2" to tytuł nowego utworu formacji Roboty Na Wysokości. Jak pisze zespół: "Druga odsłona. Trzecia płyta. To więcej niż odpoczynek. Bardziej szansa na kolejny oddech i spokój umysłu. Ucieczka turystyczno-krajoznawcza. Inny skład ten sam cel. Odnaleźć siebie."
Roboty Na Wysokości ujawnili się w 2010 roku krążkiem pt. "Studio Huta". Na przestrzeni lat każdy z muzyków był zaangażowany w inne zespoły: Locomotive Sun, Iowa Super Soccer okazyjnie działając w różnych konfiguracjach. Po latach wrócili z piosenkami, które w 2023 r. zamknęły się w płytę pt. "Tryb Samolot". Obecnie przymierzają się do rejestracji nowego materiału, który ma ukazać się w 2026 roku.
Skład zespołu:
Natalia Baranowska - wokal, Daniel Hozumbek - wokal, Krzysztof Chłopek - gitara, Marcin Czekajski - gitara, Piotr Sawicki - gitara basowa, Tomasz Wieczorek - bębny.
