Breadcrumbs

Recenzje

Zaobserwuj nas
WESPRZYJ NAS

Wyszukaj recenzję:

Dinosaur Jr. - There Near

Dinosaur Jr. - There Near
2026 Jagjaguwar

1. Several Got Away    03:33
2. No Friends          03:48
3. Everything At Once  04:13
4. Take Me With You    03:23
5. Blowin' Up          03:05
6. Gone Off            03:33
7. Clam Along          04:48
8. Walk Me Back        03:56
9. Read The Room       04:22
10. Put It Down        04:16
11. No Ones Ready      03:14

W ostatnim czasie niewiele jest na stronie Alternativepop.pl o muzyce gitarowej. Przede wszystkim skupiam się na muzyce syntezatorowej i klasycznie elektronicznej, bo to jest moje główne źródło muzyczne, z którego czerpię. W ślad za tym idą inni autorzy Alternativepop.pl za co jestem im wdzięczny. To nie znaczy, że synth pop, to jedyna muzyka dla mnie ważna. Niemal czterdzieści lat temu przez chwilę ważniejsza nawet była muzyka gitarowa, o czym zresztą już w paru miejscach pisałem. Dzisiaj niewiele z tego zostało u mnie. Punk i epigoni to obecnie dla mnie jakiś infantylny żart, metal jest nieakceptowalny, czasami śmieszny, czasami głupi, czasami mocno niepokojący jeśli chodzi o przekaz. Nowe wynalazki kompilujące różne hałaśliwe brzmienia wywodzące się z metalu, sceny hc/punk, industrialu czy free jazzu są dla mnie niesłuchalne. Mimo wszystko jest kilka grup gitarowych z dawniejszych czasów, których twórczość w dalszym ciągu śledzę i słucham z przyjemnością. Dinosaur Jr. jest jedną z nich.

Moje pierwsze spotkanie z zespołem miało miejsce dzięki "Magazynowi Muzycznemu" pod koniec lat 80. oraz przegranej płycie "Bug". Więcej o tym pisałem tutaj: [czytaj recenzję >>]  Później był oczywiście album "Where You Been", którym zasłuchiwałem się a następnie dłuższa przerwa od Dinosaur Jr. Grupa zresztą w międzyczasie rozpadła się. Wróciła po dziesięciu latach w 2007 roku nagrywając płytę "Beyond" a następnie kolejne. Wtedy nieszczególnie zainteresował mnie ten powrót. Z przyzwyczajenia sięgałem po następne wydawnictwa, pewnie nie wszystkie, ale po jednorazowym przesłuchaniu odpuszczałem. Znowu moje zainteresowania muzyczne szły w innym kierunku a sprawy osobisto-zawodowe spowodowały, że przez chwilę w ogóle oddaliłem się od muzyki. Ale kilka lat temu wróciłem ze stroną Alternativepop.pl i z większą uwagą słucham nowości muzycznych. Wśród nich trafiłem dwa lata temu na solową płytę J Mascisa "What Do We Do Now" [czytaj recenzję >>]. Niby nic szczególnego, ale nabrałem ochoty na nowe wydawnictwo macierzystego zespołu. No i w końcu jest!

"There Near" to szósty po reaktywacji i trzynasty w ogóle album Dinosaur Jr. Wydawnictwo nie przynosi żadnych nowości w brzmieniu zespołu. W dalszym ciągu mamy do czynienia z charakterystycznym, nosowym, nieco "zblazowanym" wokalem J Mascisa, jego świdrującymi solami gitarowymi oraz przeważnie powolną, mozolną, choć graną z zaangażowaniem i mimo wszystko werwą sekcją rytmiczną. Płytę rozpoczyna szybki, dynamiczny "Several Got Away", który promował album. "No Friends" otwierają gitarowe riffy J Mascisa, ale luźny, wolny wokal J Mascisa stopuje rozwój nagrania, które mogłoby potencjalnie nabrać większej dynamiki co się nie dzieje. Kończy je za to świdrująca, gitarowa solówka lidera. Podobne schematy brzmieniowe przewijają się w dalszej części płyty. Dynamiczny, szybki "Take Me With You" jest w kontrze do wolniejszego "Blowin' Up". Przedostatni na płycie "Put It Down" to już prawdziwa ballada, ale rozpoczynający ją riff to, mam nadzieję nieświadoma, zrzynka z głównej melodii granej na saksofonie w nagraniu Glenna Freya "You Belong To The City". W "Put It Down" to tylko krótki motyw na początku utworu, ale melodia jest identyczna jak u Freya, co zresztą w ogóle mi nie przeszkadza.

W efekcie otrzymujemy album, który mimo mocnych, ale chropawych, granych z pewną nonszalancją, solówek gitarowych jest na swój sposób pełen melancholii a nawet zadumy. Nie ma tutaj denerwujących, szczekających wokali i potęgowania agresji za wszelką cenę. Z drugiej strony nie ma również przebojów, ale muzyka na swój sposób nie jest pozbawiona melodii. Całość utrzymana jest przy tym w duchu lo-fi. To specyficzne połączenie, wydawałoby się sprzecznych cech, tworzy brzmienie, które jest osobnym, charakterystycznym stylem Dinosaur Jr. "There Near" w tym zakresie nie zawodzi. [8/10]

Andrzej Korasiewicz
28.08.2026 r.

Postaw mi kawę na buycoffee.to